Formacja, jaką dziś znamy pod mianem "No-Man" powstała w roku 1986 w Angielskiej mieścinie Hemel Hempstead. Dziś stanowią ją Steven Wilson obsługujący wszystkie instrumenty oraz będący współautorem piosenek oraz Tim Bowness, dysponujący niebanalnym głosem muzyk - poeta piszący teksty piosenek. Duet ten stanowi dziś klasę samą w sobie eksplorując tereny, jakie my śmiertelnicy określamy mianem art-rocka i ambitnego popu.
historia:
Wróćmy jednak do początków. Obaj panowie spotkali się w roku 1986. Tim Bowness już wcześniej wyrobił sobie markę w art.-rockowych kręgach północno-zachodniej Anglii. Natomiast Steven Wilson już wtedy znany był jako utalentowany producent i multiinstrumentalista. Szczęśliwie nasi bohaterowie spotkali się w okresie, kiedy oboje szukali nowych wyzwań. 
Ich pierwsze spotkania w charakterze stricte zawodowym okazały się bardzo owocne pod względem muzycznym i stało się jasne, że są wręcz stworzeni do wspólnej pracy jako partnerzy. Duet ten przybrał dość długą nazwę "No-Man Is An Island (Except The Isle Of Man)".
Do roku 1989 do zespołu dołączyli skrzypek Ben Coleman oraz gitarzysta Stuart "The Still Owl" Blagden. W tym składzie zdecydowali się rozpocząć podbój rynku muzycznego. Ich pierwszy singiel "The Girl From Missouri" z 1989 roku okazał się jednak niewypałem, po czym Stuart Blagden zdecydował się opuścić zespół. Pozostała trójka postanowiła skrócić nazwę formacji do prostszej w odbiorze "No-Man" oraz przemyśleć kierunek, którym chcieli pójść.
Nowe podejście, zainspirowane przez twórców hip hopu i muzyki dance zaowocowało singlem "Colours", który okazał się dużym sukcesem i zwrócił na zespół uwagę wytwórni One Little Indian Records i zaowocował kontraktem.
Współpraca dzisiejszego duetu "No-Man", Bena Colemana i One Little Indian Records przetrwała do roku 1994, kiedy to po wydaniu udanego albumu "Flowermouth" drogi No-Man i OLIR rozeszły się a z zespołu odszedł Ben Coleman. W efekcie czego powstał "No-Man", jaki znamy do dziś.
|